Moja ukochana, moja gołąbeczka…, Roald Dahl

Moja ukochana, moja gołąbeczka…, Roald Dahl

– Nie mogę się doczekać naszego brydża – powiedziałem zmieniając wreszcie temat. – My też – odpowiedziała. – Tak to lubimy, wie pan, że grywamy prawie każdego wieczoru. – I to znakomicie, jak wiem. Oboje. W jaki sposób doszliście do tego? – Praktyka – wyjaśniła. – Nic...
Moonraker, Ian Fleming

Moonraker, Ian Fleming

Moonraker, Ian Fleming Bond ode­grał małe przed­sta­wie­nie i z prze­sadną skru­pu­lat­no­ścią, ty­pową dla mocno nie­trzeź­wego czło­wieka, przy­pa­trzył się swoim kar­tom.– U mnie rów­nież wy­gląda to dość obie­cu­jąco – od­rzekł tro­chę nie­wy­raź­nie. – Je­śli mój...