Brydż od dawna fascynuje pisarzy – pojawia się w powieściach kryminalnych Agathy Christie, w prozie Iana Fleminga o Jamesie Bondzie, a także w polskiej literaturze, m.in. u Magdaleny Samozwaniec. Dla autorów to nie tylko gra karciana, ale też metafora strategii, ryzyka i relacji międzyludzkich. W literaturze brydż bywa polem pojedynku intelektualnego, tłem intryg, a czasem kluczem do rozwiązania zagadki.